Spędzacie weekend lub dłuższy urlop w Szklarskiej Porębie, Świeradowie- Zdroju bądź Karpaczu? Jeśli lubicie wycieczki w nieznane, a także kochacie odkrywać nowe szlaki - warto przekroczyć granicę polsko- czeską i któregoś dnia wybrać się do Harrachova. Do tego czeskiego miasteczka najszybiej dostać się można ze Szklarskiej Poręby. 

Harrachov to nie tylko ośrodek zimowych sportów. To przede wszystkim świetna baza do organizowania wycieczek w Karkonosze, tak długich tras, jak również krótszych spacerów. Tutejsze szlaki w większości dostosowane są dla osób niepełnosprawnych. Najbardziej charakterystycznym miejscem jest Wodospad Mumlavy. Wystarczy parę minut, by wyjść z centrum miasteczka i poczuć szum płynącej rzeki oraz usłyszeć ożywczy huk uderzającej o skały wody. Niezwykły mikroklimat oraz formy karkonoskiej przyrody sprzyjają tak kontemplacji, jak regeneracji sił. 

W wielu restauracjach oraz obiektach hotelarskich obsługa mówi po polsku. Spróbować można tu lokalnych specjałów (obowiązkowe czeskie knedliki:) ) W miasteczku znajduje się wiele punktów wymiany walut. 

Poniższe zdjęcia prezentują Wodospad Mumlavy oraz okolice- uchwycone wczesną jesienią.

Wycieczka przebiegała według planu: 1. Centrum Harrachova (żółty szlak)⇒ 2. Wodospad Mumlavy (szlak niebieski)⇒3. Krakonosova Snidane (szlak żółty)⇒4. Na Pastvine (szlak zielony: Terex- Janouskova cesta)⇒ 5. Ryżoviste

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij